Seria otwierająca First Stand 2026 pomiędzy Bilibili Gaming a BFX dostarczyła fanom pełen dystans pięciu map. Po trzech grach bliżej zwycięstwa byli Koreańczycy, jednak ostatecznie to BLG odrobiło straty i zamknęło serię na swoją korzyść.
BFX blisko sensacji po trzech mapach
Początek spotkania należał do BFX, które po trzech mapach prowadziło 2:1. Koreański zespół wyglądał bardzo solidnie zarówno w draftach, jak i w samej grze drużynowej. Szczególnie dobrze prezentowali się Diable oraz VicLa (występ na Mel), a odważne wybory bohaterów pozwalały zespołowi kontrolować tempo gry.
W pewnym momencie wszystko wskazywało na to, że BFX może zamknąć serię już na czwartej mapie.
BLG odrabia lekcję i stompuje na czwartej mapie
BFX zdecydowało się na kompozycję z Yunarą dla Diable, niestety kombo z Renatą nie zdało egzaminu. BLG wyglądało na znacznie lepiej przygotowane i zaczęło przejmować kontrolę nad mapą. Chińska drużyna uspokoiła tempo gry, lepiej zarządzała walkami drużynowymi i doprowadziła do wyrównania serii.
WARTE UWAGI:
First Stand – wszystkie informacje i omówienie formatu.
BLG odwraca serię z BFX. Nietypowy draft i dominacja BLG na decydującej mapie
Na piątej mapie BFX postawiło na Jhina. Ten wybór mocno ograniczył potencjał zawodnika i jego carrowanie. Kompozycja drużyny nie dawała narzędzi do skutecznego prowadzenia walk drużynowych, przez co Koreańczycy mieli ogromne problemy z wywieraniem presji, nie mieli możliwości wejścia
Z kolei BLG zaskoczyło draftem. Jedną z największych niespodzianek była Camille na supporcie. W kompozycji znalazły się także Poppy w dżungli, Jayce na górnej alejce oraz Morgana na midzie.
Draft wyglądał bardzo niestandardowo, ale okazał się skuteczny i pozwolił Bilibili Gaming pewnie zamknąć decydującą mapę.

Ważne przełamanie dla Bilibili Gaming
Zwycięstwo nad BFX ma również wymiar symboliczny. Wygrana oznacza przerwanie serii porażek chińskiej formacji z zespołami z Korei na dużej scenie międzynarodowej.
Projekt BLG, w który zainwestowano duże środki – m.in. sprowadzając Vipera oraz Xuna – w końcu dostarczył ważne zwycięstwo.
BFX pokazało duży potencjał
Mimo porażki BFX i ich lider Diable – który popisał się pentą – pozostawili po sobie bardzo dobre wrażenie. Zespół pokazał odważne drafty i momentami bardzo dobrą kontrolę tempa gry. Jeśli Koreańczycy wyciągną wnioski z tej serii, mogą jeszcze sprawić niespodziankę w dalszej części First Stand 2026.













