BLG pokonało G2 po dominującym występie, szczególnie na trzeciej mapie. Europejski zespół nie był w stanie nawiązać walki na liniach.
Przewaga BLG od początku do końca. Fatalny Caps
Obie drużyny przystępowały do meczu po zwycięstwach w pierwszej kolejce – BLG wygrało z BFX, a G2 poradziło sobie z TSW. Na pierwszej i drugiej mapie BLG miało wyraźną przewagę na liniach. Viper zdecydowanie diffował w zestawieniu z Hansem Samą na bocie, a Knight całkowicie zdominował Capsa, który zaprezentował bardzo słabą formę.
Trzecia mapa bez historii
Decydująca mapa była bardzo słaba w wykonaniu G2. Próba podebrania przez SkewMonda w dżungli nie przyniosła efektu, bo botlane zawiódł. Cały plan G2 się posypał. Czarta minuta i ponad 1,5 tysiąca różnicy w złocie… Ogromny stomp.
BLG pewnie pokonuje G2. Problemy w drafcie?
G2 zaskoczyło wyborem Senny na pierwszej mapie, mimo że postać nie jest grana w proplayu. Na trzeciej mapie pojawił się Milo na supporcie, a dopuszczenie Akali przy banie Twisted Fate było kryminałem. BLG całkowicie zdominowało G2. Jednostronny mecz zakończył się wyraźnym zwycięstwem chińskiej drużyny.













