Już między 16 a 22 marca 2026 roku odbędzie się First Stand – pierwszy wielki turniej League of Legends w tym sezonie. Na wydarzeniu zobaczymy osiem zespołów reprezentujących najsilniejsze regiony świata, a stawką jest nie tylko zwycięstwo, ale również bezpośredni awans do głównej fazy MSI.
Turniej zapowiada się niezwykle interesująco – szczególnie ze względu na udział debiutanta z Korei oraz mocnego regionu chińskiego. Czy ktoś będzie w stanie zatrzymać Gen.G, które przyjeżdża jako absolutny faworyt?
First Stand 2026 – najważniejsze informacje
- Termin: 16–22 marca 2026
- Liczba drużyn: 8
- Format meczów: BO5 (best of five)
- Patch: 26.05
- Nagroda główna: 250 000 dolarów
- Dodatkowa nagroda: bezpośredni awans do MSI – Bracket Stage
To właśnie ten ostatni element sprawia, że turniej ma ogromne znaczenie. Zwycięzca nie tylko zgarnia największą pulę nagród, ale również omija play-iny MSI, zaczynając rywalizację od razu w głównej fazie.
Format turnieju First Stand
Pierwsza faza turnieju to stage grupowy, w którym zespoły zostały podzielone na dwie grupy po cztery drużyny.
System przypomina hybrydę drabinki z winners i losers bracket:
- Pierwsze mecze w grupie rozgrywane są między czterema drużynami.
- Zwycięzcy przechodzą dalej, a przegrani spadają do dolnej drabinki.
- W losers bracket zespoły walczą o utrzymanie się w turnieju.
- Z każdej grupy awansują dwie najlepsze drużyny.
Łącznie cztery zespoły trafiają do fazy pucharowej.

Knockout Stage
W fazie play-off format jest już prostszy:
- półfinały
- finał
Nie ma tu już dolnej drabinki – każda porażka oznacza odpadnięcie z turnieju.
Unikalny format rozgrywek – Hard Fearless Draft
First Stand rozgrywany jest w formacie Hard Fearless Draft, który znacząco wpływa na strategię drużyn.
W praktyce oznacza to, że:
- ten sam bohater może zostać wybrany tylko raz w całej serii BO5
- jeśli którakolwiek drużyna użyje już bohatera wypada on z puli
Ten system zmusza zespoły do:
- znacznie głębszego champion poolu
- większej kreatywności w draftach
- lepszego przygotowania taktycznego – bo przecież przeciwnik może banować top 2 wybory danego zawodnika i mamy problem
Pula nagród
Turniej oferuje solidną pulę nagród finansowych.

Co ciekawe; Nawet drużyna, która zajmie ostatnie miejsce, otrzyma aż 75 tysięcy dolarów za sam udział.
Drużyny na First Stand 2026
W turnieju zobaczymy przedstawicieli najważniejszych regionów świata.
Korea (LCK)
- Gen.G
- BFX
Gen.G to zdecydowany faworyt turnieju. Mistrzowie LCK Cup 2026 z Chovym na czele przyjeżdżają na First Stand jako absolutny hegemon koreańskiej sceny. Każdy wynik inny niż finał – a tym bardziej porażka w nim – byłby ogromną sensacją.
Drugim reprezentantem Korei jest BFX, które sprawiło sporą niespodziankę w kwalifikacjach. Drużyna pokonała takie zespoły jak DK czy T1 i po raz pierwszy w historii organizacji zagra na międzynarodowym turnieju.
Tutaj warto zwrócić uwagę szczególnie na Diable, 18-letniego strzelca, który jest najmłodszym zawodnikiem całego turnieju i to on jest największą gwiazdą formacji.
Chiny (LPL)
- Bilibili Gaming
- JD Gaming
Oba zespoły należą do ścisłej czołówki ligi LPL. Mimo to wielu analityków uważa, że obecnie liga koreańska jest wyraźnie lepsza taktycznie i mechanicznie.
W bezpośrednich starciach z Gen.G to właśnie Koreańczycy powinni mieć przewagę.
Warte UWAGI:
BLG mistrzem LPL. Razem z JDG jadą na First Stand
Europa (LEC)
- G2 Esports
Reprezentant Europy nie przyjeżdża na turniej jako jeden z głównych kandydatów do zwycięstwa. Problemem zespołu może być stosunkowo płytki champion pool i przewidywalne drafty, które w formacie Fearless Draft mogą zostać brutalnie obnażone.
Ameryka Północna (LTA North)
- LYON
To jeden z ciekawszych projektów tego sezonu – szczególnie dla polskich kibiców. W drużynie gra Inspired, jeden z najbardziej utytułowanych polskich junglerów. Obecnie najlepszy polak rodak na scenie.
Zespół niespodziewanie wygrał kwalifikacje w Ameryce Północnej i może okazać się jednym z największych odkryć turnieju, za co po cichu warto trzymać kciuki.
Azja i Pacyfik oraz Brazylia
- Team Secret Whales
- Loud
Jedne z największych zagadek turnieju. Region APAC rzadko ma okazję mierzyć się z najlepszymi drużynami świata, dlatego trudno dokładnie ocenić realny poziom zespołu, ale obok LOUD (Brazylia) są typowani do szybkiego odpadnięcia z turnieju. Takim realnym sufitem może być zwycięstwo z G2.
Terminarz pierwszego dnia
Turniej rozpocznie się 16 marca.
14:00
Bilibili Gaming vs BFX
19:00
G2 Esports vs Team Secret
Pierwsze starcie zapowiada się niezwykle elektrycznie – pojedynek LPL kontra LCK zawsze przyciąga uwagę fanów. Tutaj przewiduję sporą niespodziankę i zwycięstwo BFX. Drugi mecz dnia może mieć już nieco niższy poziom sportowy. Po 4 mapach G2 powinno pójść dalej.
Faworyci i czarny koń turnieju
Największym kandydatem do zwycięstwa pozostaje Gen.G. Koreański gigant prezentuje w tym sezonie znakomitą formę i dysponuje jednym z najbardziej kompletnych składów na świecie, bez słabych punktów.
Czarnym koniem turnieju może być jednak BFX. Drużyna już raz zaskoczyła scenę, awansując na First Stand, a młody skład z ogromnym potencjałem może sprawić kolejne niespodzianki.
Europa natomiast nie należy do głównych faworytów i G2 będzie musiało zagrać zdecydowanie powyżej oczekiwań, aby realnie powalczyć o wyrwanie nawet jednej mapy w pojedynku na LCK albo LPL.













